Główna / z kraju i ze świata / Zginał ks. Adam Pilch z Ewangelickiego Duszpasterstwa

Zginał ks. Adam Pilch z Ewangelickiego Duszpasterstwa

W katastrofie pod Smoleńskiem zginął też pochodzący z Wisły ks. Pułkownik Adam Pilch z Ewangelickiego Duszpasterstwa Polowego. Dziś wspomina go społeczność ewangelicka. – Przez wszystkich wspominany jako osoba bardzo otwarta i życzliwa. Cechy te przyczyniły się do tego, że został członkiem Kapituły Orderu Uśmiechu. A trzy lata temu został odznaczony złotym medalem Alberta Schweitzera, nadanym przez Światową Akademię Medycyny w uznaniu za postawę humanitarną i działalność wskazującą drogę rozwoju ku człowieczeństwu – czytamy w serwisie luteranie.pl.

Ksiądz Adam Pilch w 1990r. , rok po ukończeniu wydziału teologii ewangelickiej Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej został ordynowany na duchownego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. Tego samego dnia objął stanowisko wikariusza diecezjalnego Diecezji warszawskiej i pełnił tę funkcję przez trzy lata. Kolejne dwa lata był administratorem w Parafii ewangelicko-augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie, gdzie w 1995 roku został proboszczem. W tym samym roku ukończył studium językowe Uniwersytetu w Londynie. Od 2000 roku pełnił funkcje Dziekana Wojsk Lądowych RP. 10 kwietnia 2010r. wsiadł do samolotu, który zmierzał na uroczystości katyńskie. Niestety stał się jedną z 96 ofiar katastrofy lotniczej, w której zginęły najwyższe władze państwowe – Prezydent RP z żoną, posłowie, ministrowie, członkowie Rodzin Katyńskich, którzy zmierzali na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.

Miał niespełna 45 lat. Pozostawił żonę i 14 – letnią córkę Emmę. – To był mój serdeczny przyjaciel z Wisły – mówi ks. Jan Byrt z parafii w Szczyrku – Salmopolu. – Kochał ziemie beskidzką i te nasze gronie. Zawsze pogodny, wesoły. Lubieliśmy porozmawiać jak górole z Wisły. Był bardzo aktywny społecznie, wszystkim życzliwy. Był taką osobą, której było wszędzie pełno. Nie bał się wyzwań – opowiada ks. Jan Byrt.

Jak dodaje ks. Byrt ta katastrofa jest swoistym znakiem. – Bóg pokazuje ,że należy być przygotowanym na odejście z tego świata w każdej chwili, aby móc stanąć przed bramą Królestwa Bożego jako oddany sługa tutaj na ziemi.

za ox.pl

Zobacz również

Sudan: Liderzy kościołów protestują w liście do prezydenta

Sudańska grupa Church of Christ (SCOC) – związek kościołów, do którego należy blisko 220 000 …

Jeden komentarz

  1. Wielki ból i szok.Ks. Adam był kimś wyjątkowym.
    Przygotowywał mnie do wstąpienia do KEA.
    Dzisiaj popłakałem się jak dziecko.
    Będzie mi go brakować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *