Mali: porwano misjonarkę

W Mali porwano świecką misjonarkę. Béatrice Stockly pracowała w tym afrykańskim kraju od dziesięciu lat i już raz, w 2012 r., została uprowadzona przez islamistów związanych z Al-Kaidą. Wówczas wypuszczono ją po kilku dniach dzięki mediacji byłego prezydenta tego kraju Blaise’a Compaoré. Mimo panującego w Mali braku bezpieczeństwa ewangelicka misjonarka wróciła do swej pracy ewangelizacyjno-humanitarnej.

Teraz Szwajcarkę uprowadzono z domu, który wynajmowała. Podejrzewa się, że za porwaniem także tym razem stoją islamscy ekstremiści. Przedstawiciele pracujących w Mali organizacji humanitarnych wskazują na wzrastający brak bezpieczeństwa, czego przejawem był m.in. niedawny atak terrorystów na hotel w Bamako.

za Rad. Watykanskie

Zobacz również

Kolczatka

Chiny: Pastor Timothy nie daje się zastraszyć

Timothy* jest pastorem, ma 60 lat. Jak to często bywa w Chinach, jego kościół i …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *