W maju 2025 roku odbyło się doroczne Zgromadzenie Delegatów Szwajcarskiego Aliansu Ewangelikalnego (Schweizerische Evangelische Allianz/SEA), które zgromadziło przedstawicieli kościołów, organizacji pozarządowych i środowisk ewangelikalnych z całego kraju. Tegoroczne spotkanie poświęcono tematowi chrześcijańskiego nacjonalizmu oraz pytaniu, jak chrześcijańska tożsamość powinna funkcjonować w społeczeństwie pluralistycznym.
Gościem specjalnym wydarzenia był Jeff Fountain – dyrektor Centrum Studiów Europejskich im. Schumana oraz były lider europejskiej struktury Youth With a Mission (YWAM). W swoim wystąpieniu przestrzegał przed niebezpieczeństwem upolityczniania wiary.
„Chrześcijański nacjonalizm to nie Ewangelia. To ideologia, która posługuje się chrześcijańskim językiem, ale w służbie polityki, a nie Chrystusa” – podkreślił Fountain.
„Musimy pytać nie tylko ‚co głosimy’, ale także ‚czym to skutkuje’. Czy prowadzi to do miłosierdzia, jedności i służby, czy do wykluczenia i wywyższania siebie?”
W ramach zgromadzenia odbyła się również publiczna debata zatytułowana **„Święty naród!? Krytyczna analiza polityki nacjonalistycznej pod pozorem chrześcijaństwa”**, w której udział wzięli przedstawiciele różnych środowisk politycznych oraz kościelnych. Celem było wyważone spojrzenie na zjawisko, które w niektórych krajach budzi coraz większe emocje.
Marc Jost, radny krajowy z Ewangelikalnej Partii Ludowej (EVP), zaznaczył:
„To złudzenie, że świat byłby lepszy, gdyby wszędzie rządzili chrześcijanie. Każdy człowiek jest omylny – potrzebujemy pokory, nie teokratycznych złudzeń”.
Samuel Kullmann, przedstawiciel EDU z kantonu Berno, również przestrzegł przed mieszaniem wiary z żądzą władzy, dodając jednak, że:
„Chrześcijańscy politycy mają prawo, a nawet obowiązek, odwoływać się do swoich wartości w procesie legislacyjnym – pod warunkiem, że robią to z szacunkiem i odpowiedzialnością”.
W debacie udział wzięli też pastorzy, historycy i liderzy chrześcijańskich organizacji. **Peter Schneeberger**, prezes organizacji Freikirchen.ch, podsumował dyskusję słowami:
„Chrześcijańska misja nie polega na dominacji, ale na służbie. Jeśli tracimy z oczu przykład Jezusa, który uniżył samego siebie, to chrześcijaństwo staje się pustym sloganem”.
Spotkanie zakończyło się przesłaniem jedności i zachętą do głębszego przemyślenia roli Kościoła w społeczeństwie. Delegaci zgodzili się, że największym świadectwem dla świata jest nie siła polityczna, ale postawa pokory, miłości i służby – tak, jak uczył Chrystus.