<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: dr Anna Saj: Pytacie mnie, co sądzę o Marcinie Zielińskim	</title>
	<atom:link href="https://pastor.pl/dr-anna-saj-pytacie-mnie-co-sadze-o-marcinie-zielinskim/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pastor.pl/dr-anna-saj-pytacie-mnie-co-sadze-o-marcinie-zielinskim/</link>
	<description>serwis (nie tylko) dla liderów i duchownych</description>
	<lastBuildDate>Thu, 07 Mar 2019 17:33:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Anna		</title>
		<link>https://pastor.pl/dr-anna-saj-pytacie-mnie-co-sadze-o-marcinie-zielinskim/comment-page-1/#comment-3512</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Mar 2019 17:33:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pastor.pl/?p=1774#comment-3512</guid>

					<description><![CDATA[Szanowna Pani Elu,

W Armii Dzieci jestem 9 lat i największym zaszczytem jakiego doznałam to poznanie Pani dr Anny Saj. To była i jest kobieta pełna pasji i miłości do Boga. Jej serce, duch i ciało jest w 100% poświęcone na służbę Jezusa. Głoszenie Słowa Bożego przez Anię zawsze przepełnione jest Duchem Świętym i przynosi ono owoce, jak tylko zastosuje się życiu. Dzięki Ani poznałam w końcu prawdziwego Boga, który jest tu i teraz przy mnie. Boga, który kocha zawsze i wziął na krzyż wszystkie moje choroby i słabości. Jest Bogiem miłującym i nadto bardzo cierpliwym wobec mnie. On nigdy się nie denerwuje na mnie pomimo moich upadków, ale za każdym razem czeka i z miłością mnie na nowo przyjmuje. Takiego Boga poznałam dzięki niesamowitej, charyzmatyczce Ani. 

Jestem bardzo dumna, że mam takiego Boga, którego spotkałam i doświadczyłam osobiście. Jezus jest taki dobry, jest wspaniałym przyjacielem, którego zawsze mam przy sobie, zawsze mi doradzi i chce dla mnie dobrze, jest zawsze po mojej stronie. 

 Ania na co dzień żyje z Jezusem, interesuje ją, co ma On do powiedzenia i jest posłuszna Jego słowu. Widzę to po owocach zarówno w jej życiu prywatnym jak i we wspólnocie. 

Świadectwo wychowania sześciorga dzieci przez Anię i Jacka mówi samo za siebie. To niesamowite, jak te dzieci żyją w jedności, jaka jest wspaniała miłość między nimi, jak oddają chwałę Jezusowi i Nim żyją. Życzę wszystkim rodzicom takiego sukcesu. A co dotyczy korzyści ze szkół to chcę Pani powiedzieć, że jest to bardzo przykre tak sądzić. Za organizacją takiego wydarzenia stoją duże koszty m.in. wynajem sali, opłata tłumacza, gości i inne sprawy organizacyjne. A wiem, że jeżeli kogoś nie stać na taką szkołę a ma pragnienie uczestniczenia to wystarczy porozmawiać z organizatorami i na pewno rozwiązanie przyjdzie. Trudno mi jest uwierzyć w to, co Pani pisze, bo wiem, znam i sama doświadczyłam nie raz wyciągniętej dłoni ze strony Ani. 

Bardzo mi przykro, że tak surowo Pani oceniła Bożą kobietę oddaną Jezusowi. Takie słowa publicznie udostępniane są bardzo krzywdzące, oczerniające i robiące wiele zła. Uważam, że nie warto obciążać sobie sumienia rozpowiadając kłamstwa. 

Pozdrawiam 
Anna]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szanowna Pani Elu,</p>
<p>W Armii Dzieci jestem 9 lat i największym zaszczytem jakiego doznałam to poznanie Pani dr Anny Saj. To była i jest kobieta pełna pasji i miłości do Boga. Jej serce, duch i ciało jest w 100% poświęcone na służbę Jezusa. Głoszenie Słowa Bożego przez Anię zawsze przepełnione jest Duchem Świętym i przynosi ono owoce, jak tylko zastosuje się życiu. Dzięki Ani poznałam w końcu prawdziwego Boga, który jest tu i teraz przy mnie. Boga, który kocha zawsze i wziął na krzyż wszystkie moje choroby i słabości. Jest Bogiem miłującym i nadto bardzo cierpliwym wobec mnie. On nigdy się nie denerwuje na mnie pomimo moich upadków, ale za każdym razem czeka i z miłością mnie na nowo przyjmuje. Takiego Boga poznałam dzięki niesamowitej, charyzmatyczce Ani. </p>
<p>Jestem bardzo dumna, że mam takiego Boga, którego spotkałam i doświadczyłam osobiście. Jezus jest taki dobry, jest wspaniałym przyjacielem, którego zawsze mam przy sobie, zawsze mi doradzi i chce dla mnie dobrze, jest zawsze po mojej stronie. </p>
<p> Ania na co dzień żyje z Jezusem, interesuje ją, co ma On do powiedzenia i jest posłuszna Jego słowu. Widzę to po owocach zarówno w jej życiu prywatnym jak i we wspólnocie. </p>
<p>Świadectwo wychowania sześciorga dzieci przez Anię i Jacka mówi samo za siebie. To niesamowite, jak te dzieci żyją w jedności, jaka jest wspaniała miłość między nimi, jak oddają chwałę Jezusowi i Nim żyją. Życzę wszystkim rodzicom takiego sukcesu. A co dotyczy korzyści ze szkół to chcę Pani powiedzieć, że jest to bardzo przykre tak sądzić. Za organizacją takiego wydarzenia stoją duże koszty m.in. wynajem sali, opłata tłumacza, gości i inne sprawy organizacyjne. A wiem, że jeżeli kogoś nie stać na taką szkołę a ma pragnienie uczestniczenia to wystarczy porozmawiać z organizatorami i na pewno rozwiązanie przyjdzie. Trudno mi jest uwierzyć w to, co Pani pisze, bo wiem, znam i sama doświadczyłam nie raz wyciągniętej dłoni ze strony Ani. </p>
<p>Bardzo mi przykro, że tak surowo Pani oceniła Bożą kobietę oddaną Jezusowi. Takie słowa publicznie udostępniane są bardzo krzywdzące, oczerniające i robiące wiele zła. Uważam, że nie warto obciążać sobie sumienia rozpowiadając kłamstwa. </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Anna</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ela		</title>
		<link>https://pastor.pl/dr-anna-saj-pytacie-mnie-co-sadze-o-marcinie-zielinskim/comment-page-1/#comment-3449</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ela]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Feb 2019 11:22:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://pastor.pl/?p=1774#comment-3449</guid>

					<description><![CDATA[Natomiast ja mam nieprzyjemne wspomnienia z Panią Anną. Byłam na spotkaniu Marii Vadii (rewelacja), Pani Ania na scenie też fajnie mówiła, ale jak zeszła ze sceny, podczas rozmowy była bardzo burkliwa, uszczypliwa i złośliwa. Z jej ust wydobywały się słowa, z których płynął jeden wniisek - zaplacisz, będziesz wiedziała i ropzumiała. Muszisz iść na płatne pełne spotkanie. Pomyślałam, może ma gorszy dzień. Było mi przykro, ale puściłam w niepamięć. Jakiś czas pózniej rozmawiałam z koleżanką, która pracuje z dziećmi specjalnej troski/ szkola z odziałami integracyjnymi. Napisały z ramienian szkoly list  maila do Armii Dzieci z pewnym pomysłem. Okazało się, ze odposała Pani Ania, koleżanka była zniesmaczona tonem wypowiedzi, który był taki, jak odebrałam ja - nastawienie na pieniądz i przychód. Rozumiem, że Armia potrzbuje finansów, ale coś mi tutaj nie pasuje, wyczuwam ludzi i od Pani Amni stronię i nie polecę nikomu jej pracy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Natomiast ja mam nieprzyjemne wspomnienia z Panią Anną. Byłam na spotkaniu Marii Vadii (rewelacja), Pani Ania na scenie też fajnie mówiła, ale jak zeszła ze sceny, podczas rozmowy była bardzo burkliwa, uszczypliwa i złośliwa. Z jej ust wydobywały się słowa, z których płynął jeden wniisek &#8211; zaplacisz, będziesz wiedziała i ropzumiała. Muszisz iść na płatne pełne spotkanie. Pomyślałam, może ma gorszy dzień. Było mi przykro, ale puściłam w niepamięć. Jakiś czas pózniej rozmawiałam z koleżanką, która pracuje z dziećmi specjalnej troski/ szkola z odziałami integracyjnymi. Napisały z ramienian szkoly list  maila do Armii Dzieci z pewnym pomysłem. Okazało się, ze odposała Pani Ania, koleżanka była zniesmaczona tonem wypowiedzi, który był taki, jak odebrałam ja &#8211; nastawienie na pieniądz i przychód. Rozumiem, że Armia potrzbuje finansów, ale coś mi tutaj nie pasuje, wyczuwam ludzi i od Pani Amni stronię i nie polecę nikomu jej pracy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
