<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SŁOWO &#8211; Twój pastor.pl</title>
	<atom:link href="https://pastor.pl/category/slowo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://pastor.pl</link>
	<description>serwis (nie tylko) dla liderów i duchownych</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Apr 2026 21:13:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>Urlop blisko domu – mądry wybór na dzisiejsze czasy</title>
		<link>https://pastor.pl/urlop-blisko-domu-madry-wybor-na-dzisiejsze-czasy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2026 11:51:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pastor.pl/?p=2616</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="82" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-150x82.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-150x82.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-400x218.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-768x419.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu.webp 900w" sizes="(max-width: 150px) 100vw, 150px" />Często myślimy, że Bóg oczekuje od nas nieustannej pracy. Biblia jednak pokazuje, że odpoczynek to nie luksus – to przykazanie i Boży rytm wpisany w naturę człowieka Jednak sposób, w jaki go realizujemy, ma znaczenie. Coraz więcej osób dostrzega dziś, że nie trzeba wyjeżdżać daleko ani wydawać dużych pieniędzy, by naprawdę odpocząć. W obliczu rosnących &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="82" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-150x82.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-150x82.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-400x218.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-768x419.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu.webp 900w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><p><img decoding="async" class="wp-image-2617 alignleft" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu.webp" alt="" width="435" height="237" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu.webp 900w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-400x218.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-150x82.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/04/urlop_blisko_domu-768x419.webp 768w" sizes="(max-width: 435px) 100vw, 435px" />Często myślimy, że Bóg oczekuje od nas nieustannej pracy. Biblia jednak pokazuje, że odpoczynek to nie luksus – to przykazanie i Boży rytm wpisany w naturę człowieka</p>
<p>Jednak sposób, w jaki go realizujemy, ma znaczenie. Coraz więcej osób dostrzega dziś, że nie trzeba wyjeżdżać daleko ani wydawać dużych pieniędzy, by naprawdę odpocząć.</p>
<p>W obliczu rosnących kosztów podróży, niepewności na świecie i zmęczenia „turystyczną masówką”, popularność zyskują tzw. <em>staycations</em> – urlopy spędzane blisko domu. I nie jest to rozwiązanie „z braku lepszej opcji”, ale coraz częściej świadomy wybór.</p>
<p><strong>Dlaczego warto rozważyć urlop w okolicy?</strong></p>
<p>Przede wszystkim – spokój i elastyczność. Bez stresu związanego z lotami, opóźnieniami czy logistyką. Można zwolnić tempo, naprawdę odpocząć i dostosować plan dnia do własnych potrzeb.</p>
<p>Drugi aspekt to finanse. Dalekie wyjazdy często wiążą się z dużymi kosztami, a czasem nawet z zadłużeniem. Tymczasem odpoczynek nie powinien być źródłem stresu finansowego. Wybierając lokalne atrakcje, można znacząco ograniczyć wydatki.</p>
<p>Nie bez znaczenia jest też odkrywanie tego, co mamy „pod nosem”. Parki, muzea, wydarzenia lokalne, ścieżki spacerowe czy miejsca historyczne – często mijamy je na co dzień, nie mając czasu, by je naprawdę poznać.</p>
<p>Odpoczynek blisko domu sprzyja wyciszeniu. Trudno usłyszeć głos Boga w zgiełku wielkich kurortów. Domowe zacisze lub spacer w pobliskim lesie to idealna &#8222;pustynia&#8221;, o której mówi Jezus. „Idźcie sami na miejsce odludne i trochę odpocznijcie.” (Ew. Mk 6:31).</p>
<p><strong>Urlop to nie miejsce – to relacje</strong></p>
<p>Najważniejsze w czasie wolnym nie są egzotyczne lokalizacje, ale ludzie, z którymi go spędzamy. Wspólne wyjście na spacer, gra w planszówki, wycieczka rowerowa czy nawet czas spędzony w ogrodzie mogą budować równie trwałe wspomnienia jak zagraniczna podróż.</p>
<p>Dla rodzin to także okazja do prostych, wartościowych aktywności: wspólnego gotowania, gier na świeżym powietrzu czy odkrywania przyrody w najbliższej okolicy.</p>
<p><strong>Rozsądek zamiast presji</strong></p>
<p>Warto też pamiętać, że nie każdy „okazyjny” wyjazd jest bezpieczny. Wzrasta liczba oszustw związanych z rezerwacjami online, a atrakcyjne oferty mogą kryć ryzyko utraty pieniędzy. Dlatego, jeśli już planujemy wyjazd, róbmy to ostrożnie i świadomie.</p>
<p><strong>Twórz wspomnienia, nie długi</strong></p>
<p>Urlop ma nas odświeżyć – fizycznie, psychicznie i duchowo. Nie musi być daleko ani drogi. Czasem najlepsze, co możemy zrobić, to zatrzymać się bliżej domu, docenić to, co mamy i spędzić czas z tymi, którzy są najważniejsi.</p>
<p>Bo prawdziwy odpoczynek zaczyna się nie od miejsca, ale od decyzji.</p>
<p>„To właśnie zwyczajne chwile z czasem stają się tymi najbardziej niezwykłymi.”<strong> &#8211; </strong>autor nieznany</p>
<p>RaK</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zdrowe przywództwo i praca duszpasterska &#8211; R. Foster</title>
		<link>https://pastor.pl/zdrowe-przywodztwo-i-praca-duszpasterska-r-foster/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2026 09:15:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pastor.pl/?p=2603</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce.webp 800w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />Richard Foster, jako pastor, w soboty przechadzał się po pustym kościele, siadał w różnych ławkach i modlił się za osoby, które miały tam zasiąść w niedzielę. Wyobrażał sobie ich życie i powierzał Bogu przesłanie kazania, które miał wygłosić. Choć od publikacji jego książki Celebration of Discipline w 1978 roku wiele się zmieniło, jedno pozostaje aktualne: &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce.webp 800w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><figure id="attachment_2604" aria-describedby="caption-attachment-2604" style="width: 800px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-2604" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce.webp" alt="" width="800" height="533" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce.webp 800w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/pasterz_owce-768x512.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption id="caption-attachment-2604" class="wp-caption-text">Zdjęcie: Klaus Dieter vom Wangenheim z Pixabay</figcaption></figure>
<p>Richard Foster, jako pastor, w soboty przechadzał się po pustym kościele, siadał w różnych ławkach i modlił się za osoby, które miały tam zasiąść w niedzielę. Wyobrażał sobie ich życie i powierzał Bogu przesłanie kazania, które miał wygłosić.</p>
<p>Choć od publikacji jego książki Celebration of Discipline w 1978 roku wiele się zmieniło, jedno pozostaje aktualne: wezwanie, by pastorzy i liderzy kościelni wiernie podążali za Jezusem i formowali swoich wiernych.</p>
<p>W rozmowie z pastorem i autorem Richem Villodasem Foster przypomina, czym jest zdrowe przywództwo duchowe w epoce powierzchowności i rozproszenia.</p>
<p><strong>Człowiek ważniejszy niż „wyniki”</strong></p>
<p>Współczesne wskaźniki „sukcesu” Kościoła to frekwencja, budynki i finanse. Foster przyznaje, że musiał z tego zrezygnować, by na nowo zobaczyć w wiernych konkretnych ludzi. Duszpasterstwo zaczyna się od bycia obok drugiego człowieka i uważnego słuchania jego serca.</p>
<p>Przywołuje historię kobiety z Rosji, której kierownik duchowy poświęcał dużo czasu na rozmowy o jej indykach. Krytykowany, odpowiedział: „W tych indykach zawiera się całe jej życie”. Pastor powinien wsłuchiwać się w to, co dla ludzi naprawdę ważne — w ich codzienne sprawy, dramaty i wybory.</p>
<p>Foster wspomina też mężczyznę zboru, który odkrył, że jego badania naukowe są wykorzystywane przez przemysł zbrojeniowy. W takich chwilach nie potrzeba wielu słów — trzeba umieć płakać z drugim człowiekiem i trwać przy nim.</p>
<p><strong>Chrystus w centrum</strong></p>
<p>Zadaniem pastora nie jest skupianie uwagi na sobie, lecz kierowanie jej ku Chrystusowi. „Jezus nie stracił głosu” — mówi Foster. On nadal mówi i daje się poznać tym, którzy chcą słuchać.</p>
<p><strong>Walka z powierzchownością i rozproszeniem</strong></p>
<p>Już w latach 70. Foster pisał, że przekleństwem epoki jest powierzchowność. Dziś dochodzi do niej wszechobecne rozproszenie. Dlatego jedną z kluczowych praktyk duchowych staje się samotność i wyciszenie.</p>
<p>Podczas rekolekcji Foster odkrył, że świat dobrze funkcjonuje bez niego. Samotność uczy „rezygnacji z roli prezesa wszechświata” — pozwala przyjąć, że nie wszystko zależy od nas i że można powiedzieć „nie”.</p>
<p>Początki nie muszą być heroiczne. „Módl się tak, jak potrafisz, a nie tak, jak wydaje ci się, że powinieneś” — radzi. Sam bez powodzenia próbował modlitwy o czwartej rano, naśladując Johna Wesleya. Z czasem zrozumiał, że duchowy wzrost dokonuje się małymi krokami. Nie należy lekceważyć „dnia małych początków”.</p>
<p><strong>Formacja ma konkretny adres</strong></p>
<p>Zdrowa władza duszpasterska polega na prowadzeniu ludzi do Chrystusa, nie do siebie. Formacja zawsze odbywa się w konkretnych relacjach.</p>
<p>Foster wspomina kilkuletniego Davey’ego z zespołem Downa, ciężko chorego chłopca, przy którym spędził wiele godzin w szpitalu. To tam — jak zrozumiał — uczył się modlitwy. Gdy Davey wrócił do kościoła, Foster głosił kazanie „całym sercem”, wiedząc, że chłopiec go słucha.</p>
<p><strong>Jedność mimo podziałów</strong></p>
<p>W czasach silnej polaryzacji pastorzy często znajdują się pod presją. Foster zachęca, by mimo różnic zachować wierność i miłość. Wierni mogą się różnić w wielu ważnych sprawach, ale kluczowy pozostaje „centralny słup namiotu”: Chrystus — Jego życie, nauczanie, śmierć i zmartwychwstanie. Jeśli On pozostaje w centrum, Kościół może przetrwać napięcia.</p>
<p><strong>Prosta codzienność</strong></p>
<p>Dziś Foster porządkuje swoje życie przez proste praktyki: poranne pisanie, spacery po lesie, uważność na Boży głos. Przed spotkaniami pyta nie tylko, co powinien powiedzieć, lecz także czego lepiej nie mówić.</p>
<p>Na zakończenie życzy pastorom, by „z radością stąpali po ziemi”. To radość Pana jest ich siłą.</p>
<p>Opr. na podst. <a href="https://www.christianitytoday.com/pastors/content/spiritual-formation-local-address-richard-foster-rich-villodas/?utm_source=Newsletter&amp;utm_medium=email&amp;utm_content=Rich%20Villodas%20interviews%20Richard%20Foster%3A%20Spiritual%20Formation%20Has%20a%20Local%20Address&amp;utm_campaign=CT%20Pastors%2002-18-26&amp;vgo_ee=b4a86TfRewTwCcAnZBLA1r76hhS39AnCLygcNXTPX80DirS4mek3%3Axz1W4mzx1Ab8daaKMIn7VYS0zQL%2BBo30" target="_blank" rel="noopener">Christianity Today</a></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spojrzenie Jezusa (Mk 10:21)</title>
		<link>https://pastor.pl/spojrzenie-jezusa-mk-1021/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 13:44:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pastor.pl/?p=2592</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta.webp 900w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />„Jezus spojrzał na niego i umiłował go.” (Ew.Marka 10,21) To jedno zdanie odsłania coś niezwykłego. Miłość Jezusa nie zaczyna się od tego, co człowiek zrobił. Nie zaczyna się od jego decyzji, od jego wierności, ani od jego doskonałości. Zaczyna się od spojrzenia. Zanim padło jakiekolwiek wezwanie, zanim pojawiło się wymaganie, Ewangelia mówi: Jezus spojrzał… i &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta.webp 900w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta.webp" alt="" width="900" height="600" class="aligncenter size-full wp-image-2593" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta.webp 900w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2026/02/widok_kobieta-768x512.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" />„Jezus spojrzał na niego i umiłował go.” (Ew.Marka 10,21)</p>
<p>To jedno zdanie odsłania coś niezwykłego. Miłość Jezusa nie zaczyna się od tego, co człowiek zrobił. Nie zaczyna się od jego decyzji, od jego wierności, ani od jego doskonałości. Zaczyna się od spojrzenia.</p>
<p>Zanim padło jakiekolwiek wezwanie, zanim pojawiło się wymaganie, Ewangelia mówi: Jezus spojrzał… i umiłował.</p>
<p>To znaczy, że miłość Boga nie jest nagrodą. Jest początkiem.</p>
<p>Człowiek, na którego spojrzał Jezus, nie był doskonały. Był bogaty, przywiązany do swojego bezpieczeństwa, niezdolny jeszcze do całkowitego zaufania. A jednak Ewangelia nie mówi: Jezus spojrzał na niego i ocenił go. Nie mówi: spojrzał i odrzucił go. Mówi: spojrzał i umiłował.</p>
<p>To spojrzenie zmienia wszystko.</p>
<p>Bo największym pragnieniem człowieka nie jest sukces, ani bezpieczeństwo, ani nawet odpowiedź na wszystkie pytania. Najgłębszym pragnieniem jest być zobaczonym — i nie zostać odrzuconym.</p>
<p>Tak patrzy Bóg. Widzi prawdę o człowieku — i mimo to go kocha.</p>
<p>Może dlatego tak wielu ludzi boi się Bożego spojrzenia. Bo myślimy, że zobaczy naszą słabość i się odwróci. Tymczasem Ewangelia pokazuje coś odwrotnego. Jezus widzi wszystko — i właśnie dlatego kocha naprawdę.</p>
<p>I być może wiara zaczyna się właśnie w tym miejscu. Nie wtedy, gdy człowiek patrzy na Boga, ale wtedy, gdy pozwala, aby Bóg spojrzał na niego.</p>
<p>Spojrzenie, które nie niszczy.<br />
Spojrzenie, które nie zawstydza.<br />
Spojrzenie, które przywraca życie.</p>
<p>„Jezus spojrzał na niego i umiłował go”.</p>
<p>To zdanie nie jest tylko opisem jednego człowieka. To jest historia każdego z nas.</p>
<p><strong>„W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy” (1 J 4:10).</strong></p>
<p>Opr. RaK</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chrześcijanin w świecie biznesu – Ewangelia i rynek</title>
		<link>https://pastor.pl/chrzescijanin-w-swiecie-biznesu-ewangelia-i-rynek/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2025 09:06:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://pastor.pl/?p=2571</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka.webp 900w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />Współczesny świat biznesu to arena nieustannej rywalizacji, szybkich decyzji i twardych negocjacji. Liczby, efektywność, zyski – to język, którym codziennie mówi gospodarka. A jednak w tym gąszczu wskaźników i bilansów coraz częściej pojawia się pytanie: czy w biznesie jest miejsce dla wartości Ewangelii? Czy chrześcijanin, który wierzy w uczciwość, służbę i miłość bliźniego, może naprawdę &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="100" src="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-150x100.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-768x512.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-310x205.webp 310w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka.webp 900w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-2572" src="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka.webp" alt="" width="900" height="600" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka.webp 900w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-400x267.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-150x100.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2025/11/marynarka-768x512.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" />Współczesny świat biznesu to arena nieustannej rywalizacji, szybkich decyzji i twardych negocjacji. Liczby, efektywność, zyski – to język, którym codziennie mówi gospodarka. A jednak w tym gąszczu wskaźników i bilansów coraz częściej pojawia się pytanie: czy w biznesie jest miejsce dla wartości Ewangelii? Czy chrześcijanin, który wierzy w uczciwość, służbę i miłość bliźniego, może naprawdę odnieść sukces bez kompromisów z własnym sumieniem?</p>
<p><strong>Nie własność, lecz zarząd</strong></p>
<p>Biblijna perspektywa stawia sprawę jasno: „Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia” (Ps 24,1).<br />
Chrześcijanin nie jest właścicielem, ale zarządcą Bożych zasobów. Każda firma, majątek, talent i decyzja należą ostatecznie do Boga. Taka świadomość nadaje prowadzeniu biznesu inny wymiar — moralny i duchowy. Zysk nie jest celem samym w sobie, ale środkiem do służby. Sukces nie jest dowodem samowystarczalności, lecz odpowiedzialnego gospodarowania powierzonym darem.</p>
<p><strong>Biznes jako powołanie</strong></p>
<p>Dla wielu ludzi biznes to tylko sposób na utrzymanie, dla chrześcijanina — powołanie.<br />
Bóg powołuje nie tylko kaznodziejów i misjonarzy, ale również przedsiębiorców, księgowych, menedżerów czy sprzedawców. Praca, także ta rynkowa, ma wartość duchową, jeśli jest wykonywana „jak dla Pana, a nie dla ludzi” (Kol 3,23). Biuro, warsztat, sklep mogą stać się miejscem, gdzie objawia się charakter Chrystusa – w uczciwości, cierpliwości, dbałości o jakość i szacunek wobec innych.</p>
<p><strong>Zysk – sługa, nie pan</strong></p>
<p>Biblia nie potępia zysku. Potępia chciwość i bałwochwalstwo pieniądza.<br />
Współczesny świat często odwraca tę hierarchię, czyniąc z bogactwa miarę wartości człowieka. Tymczasem Ewangelia uczy, że prawdziwa wartość przedsiębiorcy mierzy się nie tym, co zgromadził, ale tym, ile dobra uczynił. Zysk ma sens, jeśli staje się narzędziem rozwoju, wsparcia i hojności. To nie kapitał jest zły — złe jest serce, które nie zna wdzięczności.</p>
<p><strong>Etyka kontra presja</strong></p>
<p>Być uczciwym w biznesie to wyzwanie. Łatwo usprawiedliwić nieetyczne zachowania: „wszyscy tak robią”, „to tylko formalność”, „rynek tego wymaga”.<br />
Chrześcijanin jednak ma inny punkt odniesienia – Boże prawo, nie ludzkie zwyczaje.<br />
Uczciwa umowa, terminowa płatność, transparentna reklama – to nie tylko dobre praktyki, to wyraz posłuszeństwa wobec Boga. W świecie relatywizmu etycznego chrześcijański przedsiębiorca może być jak latarnia – niewielka, ale widoczna z daleka.</p>
<p><strong>Przywództwo w duchu służby</strong></p>
<p>Jezus powiedział: „Kto by między wami chciał być pierwszy, niech będzie sługą” (Mt 20,27).<br />
Chrześcijańskie przywództwo nie polega na dominacji, lecz na trosce. Dobry lider nie manipuluje ludźmi, ale prowadzi ich ku rozwojowi. Daje przykład pracowitości, pokory i odwagi. Traktuje pracowników nie jak trybiki w maszynie, lecz jak współpracowników stworzonych na obraz Boży.</p>
<p><strong>Hojność i wdzięczność</strong></p>
<p>Świat biznesu uczy, jak gromadzić. Ewangelia uczy, jak dzielić się.<br />
Chrześcijański przedsiębiorca powinien być znany z hojności – wobec potrzebujących, Kościoła, misji, ale też wobec swoich pracowników.<br />
Nie chodzi tylko o darowizny. Hojność to także życzliwość, czas, mentoring, przebaczenie, życzliwe słowo.<br />
W Bożej ekonomii im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz – nie zawsze w pieniądzu, ale w pokoju serca i sensie życia.</p>
<p><strong>Ewangelia w garniturze</strong></p>
<p>Świadectwo chrześcijanina w biznesie nie polega na rozdawaniu traktatów, lecz na spójności życia.<br />
Wierność, uczciwość, pokora i odwaga mówią więcej niż tysiąc słów.<br />
Kiedy świat widzi przedsiębiorcę, który nie idzie na skróty, nie mści się, potrafi przyznać się do błędu – wtedy widzi Ewangelię w praktyce. Bo świat nie potrzebuje więcej kazań. Potrzebuje więcej ludzi, którzy żyją tak, jakby kazanie było ich codziennością.</p>
<p><strong>Zakończenie</strong></p>
<p>Biznes i chrześcijaństwo nie są wrogami.<br />
To raczej dwa pola, które – właściwie połączone – mogą przynieść ogromne dobro.<br />
Chrześcijanin w biznesie nie jest idealistą oderwanym od rzeczywistości. Jest realistą Królestwa Bożego – kimś, kto wie, że prawdziwy sukces to nie tylko bilans zysków, lecz uczciwe serce przed Bogiem i człowiekiem.</p>
<p><strong>Bo na końcu każdej kariery i każdej firmy pozostaje tylko jedno pytanie:</strong><br />
<strong>czy to, co zbudowałem, miało wartość w oczach Boga?</strong></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uporządkuj swój dom</title>
		<link>https://pastor.pl/uporzadkuj-swoj-dom/</link>
					<comments>https://pastor.pl/uporzadkuj-swoj-dom/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2015 15:33:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pastor.pl/?p=1240</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="92" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-150x92.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-150x92.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-400x244.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-1024x625.webp 1024w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-768x469.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy.webp 1280w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />Okres noworoczny to nie tylko zabawa i odpoczynek, ale także ciężkie zmaganie się z bilansem, podsumowywanie spraw minionych. Takie okresowe remanenty są uciążliwe, lecz konieczne &#8211; pozwalają ocenić rzeczywistą kondycję firmy czy danego przedsięwzięcia. W naszym życiu także musimy robić takie okresowe remanenty, bo zapędzeni, pochłonięci codzienną aktywnością zapominamy, że w każdej chwili możemy opuścić &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="92" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-150x92.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-150x92.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-400x244.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-1024x625.webp 1024w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-768x469.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy.webp 1280w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy.webp" alt="" width="1280" height="781" class="aligncenter size-full wp-image-2595" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy.webp 1280w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-400x244.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-1024x625.webp 1024w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-150x92.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/domy-768x469.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 1280px) 100vw, 1280px" />Okres noworoczny to nie tylko zabawa i odpoczynek, ale także ciężkie zmaganie się z bilansem, podsumowywanie spraw minionych. Takie okresowe remanenty są uciążliwe, lecz konieczne &#8211; pozwalają ocenić rzeczywistą kondycję firmy czy danego przedsięwzięcia. W naszym życiu także musimy robić takie okresowe remanenty, bo zapędzeni, pochłonięci codzienną aktywnością zapominamy, że w każdej chwili możemy opuścić ten świat.</p>
<p>Dwie są przyczyny, które nakłoniły mnie do podjęcia tego tematu. Po pierwsze, w tym numerze wspominamy aż dwie drogie naszej społeczności kościelnej osoby, które &#8211; według nas &#8211; odeszły za wcześnie. Po drugie, zastanowił mnie tekst omówiony na grudniowym posiedzeniu Naczelnej Rady Kościoła przez prezb. Mieczysława Czajko z 2 Królewskiej 20,1-6. Jest tam mowa o wizycie proroka Izajasza u chorego króla Hiskiasza. Postaram się tu streścić to rozważanie.</p>
<p>Otóż &#8211; jak stwierdził M Czajko &#8211; w naszym kaznodziejstwie pomijany jest temat cierpienia i śmierci; traktowany jakby wstydliwie, bo zbyt ekspansywna jest ewangelia kultu doczesności, a uznawanie wartości cierpienia traktowane jest jako przejaw małej wiary. Głosiciele ewangelicznego hedonizmu jakby zapominają o słowach ap. Pawła: Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni (1Kor 15,19). Jeśli zdarza im się chorować, cierpieć, to ukrywają raczej te fakty przed domownikami wiary. A przecież Piotr wiedział jaką śmiercią uwielbi Boga (J 21,19), Paweł śmierć nazywa zyskiem (Flp 1,21). Wcale nie neguje to prawa, przywileju modlitwy o uzdrowienie. Hiskiasz, gdy dowiedział się, że umrze, gorliwie się modlił i Pan dodał mu piętnaście lat.</p>
<p>Niewiele się też głosi o powtórnym przyjściu Pana i o konieczności przygotowaniu się na tę chwilę. Zaś przygotowanie do wieczności to także przygotowanie na śmierć fizyczną. A przecież zadaniem kaznodziei Słowa Bożego jest przygotowanie do wieczności zarówno siebie, jak i innych. Spotykamy wierzących, którzy w obliczu śmierci, a więc przejścia do wieczności, wpadają w panikę, bo i sami się nie przygotowali, i inni im w tym nie pomogli. Są też tacy, którzy mimo długotrwałego cierpienia swoją śmiercią wielbią Boga, bo się do niej przygotowali i pomogli im w tym inni.</p>
<p>Tyle mniej więcej usłyszeliśmy na rozpoczęcie posiedzenia. Jakie stąd wnioski? Być może dobrze będzie, jeśli każdy z nas zada sobie pytanie: Od czego w takim razie ja mam zacząć? I najprawdopodobniej dojdziemy do wniosku, że najpierw od rachunku sumienia. Czy czasem nie jestem winny wobec Boga i ludzi? Takie okresowe &#8222;remanenty&#8221; robimy zazwyczaj podczas Wieczerzy Pańskiej. Gdyby się coś jednak ukryło, pamiętajmy, że grzech twój znajdzie cię. Szczere upamiętanie, wyznanie grzechów, naprawienie szkód sprawi uporządkowanie osobistego ołtarza &#8211; jak to kiedyś określił Billy Graham. Istnieje także ołtarz rodzinny, małżeński. O ileż to spraw należy się zatroszczyć, aby płonął na nim ogień Bożej miłości? Jakże często ludzie znajdujący się u kresu życia żałują, że nie poświęcili więcej czasu i serca swoim najbliższym. Przypomina mi się napomnienie Apostoła: Przeto, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary (Gal 6,10).</p>
<p>A sprawy społeczne, zawodowe, zborowe? Czy wszystko jest w takim porządku, że możemy stanąć przed Nim bez bojaźni?</p>
<p>Pewien bliski mi kaznodzieja głosił kiedyś kazanie ha temat: &#8222;Przygotuj się na spotkanie twojego Boga&#8221; (Am 4,12) Podczas głoszenia odczuł, że kieruje to Słowo właściwie do jednej tylko osoby, pewnej siostry w średnim wieku, i zrozumiał, że w ten sposób Bóg przygotowuję ją na śmierć. Nie mógł powstrzymać się od łez, które towarzyszyły dalszemu głoszeniu. Od tej też chwili otoczył tę kobietę szczególną opieką duszpasterską. Była to wdowa dopiero od kilku lat znająca Chrystusa jako swego Pana, ciężko zraniona przez życie, rozżalona na ludzi. Po kilku miesiącach nagle znalazła się w szpitalu, gdzie zmarła po dwóch tygodniach. Opiekowała się nią wtedy jej rodzona siostra, odwiedzał duszpasterz. Chora cierpiała niewymowne męki, ponieważ był to rak narządów wewnętrznych. Ale w pokoju szpitalnym była świadectwem żywej wiary w Chrystusa. Jej pewność zbawienia, zaufanie Bogu, miłość do ludzi wzbudzała zdumienie innych chorych. Podczas wizyt duszpasterskich oni też chcieli słuchać tego, co słuchała ta siostra &#8211; fragmentów Pisma Świętego, uczestniczyli w modlitwach. Widząc to wszystko, jej siostra także doprowadziła do porządku swe życie, pojednała się z ludźmi, naprawiła wyrządzone krzywdy, Bóg przywrócił jej radość w Duchu Świętym. I dobrze, że nie zwlekała, bo za pół roku sama znalazła się w tym szpitalu i wkrótce też odeszła do wieczności.</p>
<p>Czasem potrzebny jest silny bodziec zachęcający człowieka do przygotowania się na wieczność. Hiskiaszowi w jego śmiertelnej chorobie Boży prorok przyniósł Słowo Pana: Uporządkuj swój dom, gdyż umrzesz, a nie będziesz żył. Sądzę, że darowanie mu piętnastu dalszych lat życia nie anulowało polecenia uporządkowania wszystkich swoich spraw.</p>
<p>Kazimierz Sosulski</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pastor.pl/uporzadkuj-swoj-dom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>EUANGELION &#8211; Dobra Nowina</title>
		<link>https://pastor.pl/euangelion-dobra-nowina/</link>
					<comments>https://pastor.pl/euangelion-dobra-nowina/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2015 14:49:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[SŁOWO]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://pastor.pl/?p=1251</guid>

					<description><![CDATA[<img width="150" height="113" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-150x113.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-150x113.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-400x300.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-768x576.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia.webp 800w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" />Źródłosłów naszego słowa ewangelia wywodzi się z greckiego euangelion, co oznacza &#8222;dobrą nowinę&#8221;. Studiując to słowo jesteśmy niejako zmuszeni stanąć w samym sercu, w samym centrum chrześcijańskiej wiary. Jest ono tak specyficznym i charakterystycznym słowem chrześcijańskim, że poza Nowym Testamentem praktycznie nie istnieje. W klasycznym języku greckim ma ono trzy znaczenia. (1) Pierwotnie oznaczało &#8222;nagrodę &#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<img width="150" height="113" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-150x113.webp" class="attachment-thumbnail size-thumbnail wp-post-image" alt="" decoding="async" loading="lazy" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-150x113.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-400x300.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-768x576.webp 768w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia.webp 800w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /><p><img loading="lazy" decoding="async" src="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia.webp" alt="" width="800" height="600" class="aligncenter size-full wp-image-2596" srcset="https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia.webp 800w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-400x300.webp 400w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-150x113.webp 150w, https://pastor.pl/obrazki/2015/12/Biblia-768x576.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" />Źródłosłów naszego słowa ewangelia wywodzi się z greckiego <i>euangelion</i>, co oznacza &#8222;dobrą nowinę&#8221;. Studiując to słowo jesteśmy niejako zmuszeni stanąć w samym sercu, w samym centrum chrześcijańskiej wiary. Jest ono tak specyficznym i charakterystycznym słowem chrześcijańskim, że poza Nowym Testamentem praktycznie nie istnieje.</p>
<p>W klasycznym języku greckim ma ono trzy znaczenia. (1) Pierwotnie oznaczało &#8222;nagrodę dawaną posłańcowi za przyniesienie dobrych wieści&#8221;. W tym znaczeniu zostało użyte w Septuagincie (przekład Starego Testamentu na język grecki, dokonany przez grupę tłumaczy na przełomie III/II w. przed Chr.), w Sam 4,10. (2) Dalej oznaczało &#8222;ofiary składane bogom za otrzymanie dobrych wieści&#8221;. (3) W potocznym języku greckim, a szczególnie w późniejszej grece, nabrało znaczenia samych &#8222;dobrych wieści&#8221;. W Septuagincie spotykamy to słowo w znaczeniu &#8222;dobrych wieści o zwycięstwie&#8221; (1Sm 31,9), &#8222;dobrych wieści o narodzeniu dziecka&#8221; (Jr 20,15), a czasami po prostu w znaczeniu rozmaitych wieści.</p>
<h2>Euangelion w Starym Testamencie</h2>
<p>Już w Septuagincie słowo to dwukrotnie zostało użyte w tym znaczeniu, jakie otrzymało w Nowym Testamencie. (1) Odpowiedni czasownik jest stosowany w Psalmach dla ogłaszania zbawiającej mocy Bożej (Ps 40,10; 96,2). (2) U proroka Izajasza znajdujemy to słowo przy opisie &#8222;radosnych wieści&#8221;, jakie przyniesie Sługa Pana swojemu ludowi (Iz 40,9; 52,7). W papirusach, najstarszych rękopisach, zarówno rzeczownik, jak i czasownik występuje rzadko. Czasownik (euanelidzestai) był używany w przypadku, gdy niewolnik przynosił wieści o walnym zwycięstwie, a rzeczownika (<i>euangelion</i>) użyto w inskrypcji mówiącej, że narodzenie się rzymskiego cesarza Augusta jest początkiem dobrej wieści dla świata. Ale dopiero w NT słowo <i>euangelion</i> nabiera niesłychanie ważnego znaczenia.</p>
<h2>Euangelion w Nowym Testamencie</h2>
<p>Jest ono słowem streszczającym całość chrześcijańskiego przesłania (Mk 1,1; 1Kor 15,1). Królestwo Boże, o którym mówił Jezus Chrystus jest &#8222;dobrą nowiną&#8221; (Mt 4,23; 9,35; 24,14). Dowodem na to, że właśnie to słowo zajmuje centralne miejsce w chrześcijańskim głoszeniu jest fakt, że <i>euangelion</i> występuje w NT 72 razy, z czego 54 przypada na Listy Apostoła Pawła. Dla tego największego chrześcijańskiego misjonarza samo chrześcijaństwo było z samej swej natury &#8222;dobrą nowiną&#8221;.</p>
<p>Czasami Nowy Testament mówi o <i>euangelion</i> jako o Bożej <i>euangelion</i> (Mk 1,14; 1Tes 2,2; 8,9). (a) Przedstawia ludziom Boga takiego, o jakim nigdy nawet nie marzyli, Boga pełnego miłości. (b) Jest dobrą nowiną &#8222;posłaną przez Boga&#8221;. Za całym dziełem zbawienia stoi Bóg. Błędem jest wyobrażanie sobie gniewnego Boga i uprzejmego Chrystusa; niewłaściwe jest myślenie, że to Jezus zmienił stosunek Boga do ludzi. Przecież dlatego właśnie Bóg posłał swojego Syna, że tak bardzo umiłował świat. Dobra nowina głosi Boga i pochodzi od Boga.</p>
<p>Czasami NT mówiąc o <i>euangelion</i> stwierdza, iż jest to <i>euangelion</i> Jezusa Chrystusa&#8221; (Mk 1,1; 2Kor 4,4; 9,13; 10,14). Jest to dobra nowina Jezusa Chrystusa w dwojakim znaczeniu: (a) Jezus przyniósł ją ludziom. Bez Jezusa ludzie nigdy by jej nie poznali; (b) Jezus był dla ludzi jej ucieleśnieniem. Nie tylko powiedział ludziom, jaki jest Bóg, lecz samym sobą ukazał, objawił im Ojca.</p>
<p>Czasami Ap. Paweł używa wyrażenia &#8222;moja&#8221; lub &#8222;nasza&#8221; <i>euangelion</i> (2Kor 4,3; 1Tes 1,5; 2Tes 2,14). Dobra nowina pochodzi od Boga i należy do Boga. Przyniósł ją Jezus i należy zatem ona do Jezusa. Ale poza tym wszystkim, jeśli człowiek chce, aby należała do niego, musi ją sobie przyswoić. Musi ona przeniknąć jego umysł i zatrzymać się w sercu. Dopiero wtedy może się stać całkowicie i niepodzielnie &#8222;jego&#8221; ewangelią.</p>
<p><i>Euangelion</i> jest przeznaczona dla wszystkich ludzi (Mk 13,10; 16,15; Dz 15,7). Żydzi zawsze wierzyli, że uprzywilejowane miejsce w Bożym planie zajmuje naród wybrany. Ale ewangelia Chrystusa jest ewangelią nie mającą granic. Dobra nowina jest przeznaczona dla wszystkich.</p>
<h2>Euangelion &#8211; miarą chrześcijaństwa</h2>
<p>Warto zwrócić uwagę na kilka spraw, które charakteryzują to słowo w odniesieniu do człowieka.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> nie jest ludzkim odkryciem, lecz jest Bożym objawieniem. Fakt, że Bóg jest taki, jakim przedstawił Go Jezus nie jest czymś, co człowiek mógłby odkryć dzięki swemu umysłowi. Człowiek nie odkrywa Boga, to Bóg sam objawia się człowiekowi (Ga 1,11-12).</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> to coś, co należy zwiastować innym ludziom, jeśli się tylko ją poznało (Rz 15,19; 1Kor 9,14.18; 2Kor 10,14; 11,7; Ga 2,2). Człowiek dopóty naprawdę nie znalazł dobrej nowiny, dopóki nie ma pragnienia podzielić się nią z bliźnimi. Pewien misjonarz opowiedział raz historię Indianina wrogo nastawionego do chrześcijaństwa, który się pewnego dnia nawrócił. Nabył wtedy Biblię i rozpoczął jej systematyczne czytanie. Natrafił na miejsce, które szczególnie do niego przemówiło. Wówczas wybiegł na drogę trzymając palec na tym wersecie i zatrzymywał każdego przechodnia wykrzykując: &#8222;Czy słyszałeś już o tym?&#8221;. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie może zatrzymać dobrej nowiny dla siebie. Każdy chrześcijanin jest misjonarzem.</p>
<p>Człowiek nie decyduje się sam na rozpowszechnianie ewangelii. Nie zależy to od jego woli. To zadanie zostaje mu powierzone i wyznaczone (1Tes 2,4; 1Kor 9,16). Ze względu na Boga i dla Boga musi on przekazywać dalej dobrą nowinę, którą sam otrzymał.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest sprawą, dla której człowiek musi &#8222;zaryzykować wszystko&#8221; (Mk 8,35; 10,29;Rz 1,16; 1Kor 9,23). Musi być przygotowany na to, aby w życiu poświęcić wszystko, mając zarazem pewność, że człowiek posłuszny Bożym przykazaniom dostąpi wypełnienia Bożych obietnic.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest sprawą, której człowiek powinien &#8222;służyć&#8221; (Rz 1,1; 15,16; Flp 1,12; 2,22; 4,3; 1Tes 3,2). Przyjęcie dobrej nowiny zwraca uwagę na Osobę i jednocześnie jest przyjęciem &#8222;przywileju i obowiązku&#8221;. Człowiek musi poświęcić swoje życie Temu, który dał mu swoje życie.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest sprawą, której człowiek powinien &#8222;bronić&#8221; (Fil 1,17.17). Swoim życiem, słowami, zachowaniem i działaniem powinien być w każdej chwili &#8222;obrońcą wiary&#8221;.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest sprawą, której człowiek może &#8222;szkodzić&#8221; (1Kor 9,12). Życie człowieka wierzącego powinno być przepełnione świadomością odpowiedzialności za to, że każdy z nas przyczynia się do zmniejszania się lub wzrostu chrześcijańskiej wiary w innych ludziach.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest czymś, co człowiek może &#8222;stracić&#8221; lub &#8222;odrzucić&#8221; (Rz 2,16; 10,16; 2Tes 1,7-8; 1P 4,17). Do końca swego życia człowiek ma wolną wolę. Cechą charakterystyczną miłości jest to, że może ona tylko proponować, lecz nigdy nie zmusza. Człowiek może wzgardzić Bożą propozycją lub ją całkowicie zlekceważyć. Wtedy jednak naraża własną duszę na zgubę.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest czymś, co człowiek może &#8222;skrzywić&#8221; i &#8222;przekręcić&#8221; (2Kor 11,4; Ga 1,6-7). Można zwiastować coś, co ap. Paweł nazywa &#8222;inną ewangelią&#8221;. Gdy człowiek zaczyna wierzyć lub propagować chrześcijaństwo według swojego własnego wyobrażenia &#8211; zamiast według wzoru, który objawił Bóg &#8211; wówczas nie głosi niczego innego, jak właśnie &#8222;inną ewangelię&#8221;. Tylko wówczas, gdy słuchamy Boga, możemy w prawidłowy sposób zwiastować ludziom &#8222;dobrą nowinę&#8221; o zbawieniu. Niebezpieczeństwo polega głównie na tym, że mówimy o Bogu sami z siebie zamiast najpierw posłuchać tego, co Bóg sam chce przekazać.</p>
<h2>Istota euangelion</h2>
<p>Studiując znaczenie słowa <i>euangelion</i> występującego w NT w różnych jego miejscach możemy poznać jego istotę.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobrą nowiną nadziei&#8221; (Ga 2,5.14; Kol 1,5). Wraz z przyjściem Chrystusa zakończył się czas przypuszczeń dotyczących Boga, a zaczął się czas poznawania Jego istoty. Z jego przyjściem zamknął się okres szukania po omacku sensu i sposobu życia, a nastał czas pewności. Chrześcijaństwo nie stawia współczesnych ludzi przed szeregiem problemów, lecz jest arsenałem pewników.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobrą nowiną nadziei&#8221; (Kol 2,23). Dopiero wtedy, gdy człowiek naprawdę uświadomi sobie, czym jest dobra nowina, zostaje napełniony nadzieją, która ożywia jego własne serce i jest zbawiennym ratunkiem dla świata.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobrą nowiną pokoju&#8221; (Ef 6,15). Dopóki człowiek pragnie żyć według własnej woli, dopóty zawsze w końcu doprowadza do własnego wewnętrznego rozbicia. Ktoś powiedział, że &#8222;część mojej istoty pochodzi z nieba, a część z ziemi&#8221;. Dobra nowina mówi nam, że zwycięstwo przychodzi dzięki poddaniu się, z śmierci naszego własnego &#8222;ja&#8221; i ze zmartwychwstania do życia w Chrystusie. W tym zmartwychwstaniu Chrystus zajmuje miejsce w naszym wnętrzu. Dlatego dobra nowina przynosi człowiekowi możliwość pełnej jedności wewnętrznej.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobrą nowiną o Bożej obietnicy&#8221; (Ef 3,6). Cechą charakterystyczną bogów pogańskich (co zostało ukazane w ST) było używanie groźby. Jezus przyniósł dobrą nowinę o Bogu obietnicy. W żadnym razie nie znosi to wszakże wszystkich obowiązków związanych z naszym życiem, ponieważ obietnica również nakłada na nas obowiązki. Jednak w sytuacji obietnicy obowiązki stają się powinnościami wynikającymi z miłości, a nie ze strachu przed zemstą.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobra nowiną o nieśmiertelności&#8221; (2Tm 1,10). W obliczu śmierci poganie smucili się i trwożyli jako ci, którzy nie mają nadziei (1Tes 4,13). Znaleziono bardzo stary, pisany na papirusie list, w którym pewna matka pisze do rodziców, którym zmarło małe dziecko: &#8222;Irene do Taonnfris i Filo, dobrej pociechy życzy. Było mi przykro i płakałam z powodu odejścia Waszego dziecka, tak jak płakałam za Dydymusem. Wszystkie stosowne rzeczy, które należało uczynić, uczyniłam&#8230; Lecz mimo wszystko w obliczu takich spraw nie ma nic, co ktokolwiek mógłby uczynić&#8221;. To jest świadectwo poganina w obliczu śmierci. Jednak dobra nowina przynosi pewność, że śmierć nie jest końcem, lecz początkiem życia; śmierć &#8211; to nie ucieczka w nicość, lecz odejście po to, aby być na wieki z Bogiem.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest dobrą nowiną o zmartwychwstałym Chrystusie&#8221; (1Kor 15,1n; 2Tm 2,8). Dobra nowina, którą przynosi chrześcijaństwo, mówi o tym, że nie oddajemy czci martwemu bohaterowi, lecz żyjemy w obecności Żyjącego. Nie zostawiono nam jedynie wzoru do kopiowania i przykładu do naśladowania, lecz na naszej drodze darowane nam zostało Jego stałe towarzystwo. Nasza wiara nie jest wiarą w postać z książki, która żyła i umarła, lecz jest wiarą w Tego, który powstał z martwych, i który żyje na wieki wieczne.</p>
<p><b><i>Euangelion</i></b> jest &#8222;dobra nowiną zbawienia&#8221; (Ef 1,13). Jest to nowina o takiej mocy, która zdobywa dla nas przebaczenie popełnionych w przeszłości grzechów, uwolnienie od grzechów teraźniejszych i daje siłę na przyszłość do zwycięstwa nad grzechem. Jest to dobra nowina o zwycięstwie!</p>
<p class="Signature">Opracowanie redakcyjne na podstawie:<br />
William Barclay, New Testament Words</p>
<p>za zgodą / źródło: Chrześcijanin 1997/11-12/</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://pastor.pl/euangelion-dobra-nowina/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
