Główna / z kraju i ze świata / Syria: uprowadzeni biskupi wciąż w rękach porywaczy

Syria: uprowadzeni biskupi wciąż w rękach porywaczy

Wciąż nieznany jest los dwóch prawosławnych metropolitów syryjskiego miasta Aleppo: arcybiskupów Gregoriosa Ibrahima i Boulosa Yazigiego, którzy zostali uprowadzeni w poniedziałek. Nie wiadomo, kto stoi za ich porwaniem i kiedy odzyskają wolność. Apele o ich uwolnienie wznoszone są nie tylko ze strony Kościoła i wspólnoty międzynarodowej. Za biskupami wstawiła się także Organizacja Współpracy Islamskiej, żądając ich natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia.

Tymczasem znane są kolejne szczegóły napadu. Kierowca, który został zabity przez porywaczy, okazał się katolickim diakonem, ojcem trojga dzieci. Był zaufanym człowiekiem metropolity grecko-prawosławnego. Razem z nim jechał na granicę z Turcją, by zabrać stamtąd syryjsko-prawosławnego metropolitę, który po trzech miesiącach nieobecności w Syrii i nieudanej próbie przekroczenia granicy starał się wrócić do kraju. Tureccy księża potwierdzają, że dostali wiadomość, iż obu hierarchom udało się spotkać. Gdy wyjechali na drogę do Aleppo, słuch po nich zaginął.

Przedłużający się czas, który minął od porwania, sprawia, iż rosną obawy, że obaj biskupi mogą już nie żyć. Na całym świecie trwają modlitwy o ich uwolnienie. Zanoszone są one szczególnie dzisiaj, kiedy to prawosławni obchodzą Niedzielę Palmową.

za Rad. Watykanskie

Zobacz również

Iran: Dla pastora Kourousha komputer to jego kazalnica, telefon i biuro

„Mam 76 nowych wiadomości”, pokazuje nam pastor Kouroush*. Po odsłuchaniu wiadomości głosowej mówi: „Pewna kobieta …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *