Główna / z kraju i ze świata / Listy do pastora Vinh z Wietnamu

Listy do pastora Vinh z Wietnamu

Pastor Vinh* kroczył śladami Mistrza z całego swego serca. Urzędnicy komunistyczni postanowili ten zapał do Jezusa zdusić. Próbowali Vinha zmusić do porzucenia wiary. W czerwcu 2012 r. 24-letni Vinh skończył studia teologiczne w stolicy kraju, Ho Chi Minh. Open Doors finansowało jego naukę. Pastor skupił wokół siebie szybko rozwijającą się wspólnotę w Wietnamie Środkowym. Liczyła ona 100 członków.

Pozostać na stanowisku

Niespełna dwa dni po ukończeniu szkoły Vinh został zatrzymany na ulicy przez młodocianych członków gangu. „Na kolana“, usłyszał i poczuł na swoich udach metalową pałkę. „Klękaj, no już“, ponaglono go. W kulturze Vinha klękanie przed człowiekiem oznacza oddanie czci i wyznanie swojej winy. Każde następne uderzenie było coraz mocniejsze. Banda była rozbawiona. Wśród nich widoczni byli policjanci w cywilu. Vinh wiedział, że jest obserwowany przez urzędników komunistycznych. To oni zachęcali młodych bandytów do dania lekcji chrześcijaninowi. W raporcie milicyjnym napaść uznano za wybryk chuligański. Vinh nie poddał się presji. Nie uklęknął. Jednak opłacił to ciężkimi obrażeniami ciała, przede wszystkim połamaną szczęką.

Jezus interweniuje

Z połamanymi kośćmi policzkowymi i szczęką, Vinh musiał przebywać przez wiele tygodni w szpitalu. Pokarm dostarczano mu przez słomkę. Przez dwa dni jego wspólnota zanosiła modlitwę oraz pościła w jego intencji. Vinh jest w pełni przekonany, że wstawiennictwo chrześcijan, ich wspólne błaganie, dotarło do uszu Boga. Zdumieni lekarze wypisali go ze szpitala. W nocy, która to poprzedziła, Vinh miał wizję senną. Oto Jezus stanął przy jego łóżku. Następnego dnia doznał owoców tej modlitwy. Wstał z łóżka, a jego szczęka była zdrowa.

„Vinh jest w drodze do swojej wspólnoty“, dowiedzieliśmy się od naszego informatora z Wietnamu. „Jednak potrzebuje on wiele modlitwy i słów solidarności, aby dzielnie mógł pełnić swoją służbę!”.

Napisz do pastora Vinha

Umocnij młodego Vinha. Prześlij mu wersety biblijne albo słowa zachęty po angielsku. Twój list do niego będzie świadectwem, ze utożsamiasz się z Kościołem prześladowanym. Dzieci mogą namalować rysunki. Prosimy podawać wyłącznie swoje imię i narodowość, jednak bez adresu. Proszę nie dołączać żadnych pieniędzy. Prosimy nie wspominać nazwy Open Doors, ani nie krytykować władz.

Wskazówki pomocne przy pisaniu znajdziesz tutaj

Akcja trwa do 1 lipca 2013 r.

Listy prosimy przesyłać na adres:

Pastor Vinha
c/o Open Doors
Skr.Pocztowa 91
02-783 Warszawa 59

• Imię zmienione

Źródło Open Doors

Zobacz również

Filipiny

Filipiny: ksiądz uratowany z islamskiej niewoli

W ubiegłą sobotę 16. września filipińskie wojsko uwolniło ks. Teresito Suganoba – przetrzymywanego od prawie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *