Główna / SŁOWO / EUANGELION – Dobra Nowina

EUANGELION – Dobra Nowina

Źródłosłów naszego słowa ewangelia wywodzi się z greckiego euangelion, co oznacza „dobrą nowinę”. Studiując to słowo jesteśmy niejako zmuszeni stanąć w samym sercu, w samym centrum chrześcijańskiej wiary. Jest ono tak specyficznym i charakterystycznym słowem chrześcijańskim, że poza Nowym Testamentem praktycznie nie istnieje.

W klasycznym języku greckim ma ono trzy znaczenia. (1) Pierwotnie oznaczało „nagrodę dawaną posłańcowi za przyniesienie dobrych wieści”. W tym znaczeniu zostało użyte w Septuagincie (przekład Starego Testamentu na język grecki, dokonany przez grupę tłumaczy na przełomie III/II w. przed Chr.), w Sam 4,10. (2) Dalej oznaczało „ofiary składane bogom za otrzymanie dobrych wieści”. (3) W potocznym języku greckim, a szczególnie w późniejszej grece, nabrało znaczenia samych „dobrych wieści”. W Septuagincie spotykamy to słowo w znaczeniu „dobrych wieści o zwycięstwie” (1Sm 31,9), „dobrych wieści o narodzeniu dziecka” (Jr 20,15), a czasami po prostu w znaczeniu rozmaitych wieści.

Euangelion w Starym Testamencie

Już w Septuagincie słowo to dwukrotnie zostało użyte w tym znaczeniu, jakie otrzymało w Nowym Testamencie. (1) Odpowiedni czasownik jest stosowany w Psalmach dla ogłaszania zbawiającej mocy Bożej (Ps 40,10; 96,2). (2) U proroka Izajasza znajdujemy to słowo przy opisie „radosnych wieści”, jakie przyniesie Sługa Pana swojemu ludowi (Iz 40,9; 52,7). W papirusach, najstarszych rękopisach, zarówno rzeczownik, jak i czasownik występuje rzadko. Czasownik (euanelidzestai) był używany w przypadku, gdy niewolnik przynosił wieści o walnym zwycięstwie, a rzeczownika (euangelion) użyto w inskrypcji mówiącej, że narodzenie się rzymskiego cesarza Augusta jest początkiem dobrej wieści dla świata. Ale dopiero w NT słowo euangelion nabiera niesłychanie ważnego znaczenia.

Euangelion w Nowym Testamencie

Jest ono słowem streszczającym całość chrześcijańskiego przesłania (Mk 1,1; 1Kor 15,1). Królestwo Boże, o którym mówił Jezus Chrystus jest „dobrą nowiną” (Mt 4,23; 9,35; 24,14). Dowodem na to, że właśnie to słowo zajmuje centralne miejsce w chrześcijańskim głoszeniu jest fakt, że euangelion występuje w NT 72 razy, z czego 54 przypada na Listy Apostoła Pawła. Dla tego największego chrześcijańskiego misjonarza samo chrześcijaństwo było z samej swej natury „dobrą nowiną”.

Czasami Nowy Testament mówi o euangelion jako o Bożej euangelion (Mk 1,14; 1Tes 2,2; 8,9). (a) Przedstawia ludziom Boga takiego, o jakim nigdy nawet nie marzyli, Boga pełnego miłości. (b) Jest dobrą nowiną „posłaną przez Boga”. Za całym dziełem zbawienia stoi Bóg. Błędem jest wyobrażanie sobie gniewnego Boga i uprzejmego Chrystusa; niewłaściwe jest myślenie, że to Jezus zmienił stosunek Boga do ludzi. Przecież dlatego właśnie Bóg posłał swojego Syna, że tak bardzo umiłował świat. Dobra nowina głosi Boga i pochodzi od Boga.

Czasami NT mówiąc o euangelion stwierdza, iż jest to euangelion Jezusa Chrystusa” (Mk 1,1; 2Kor 4,4; 9,13; 10,14). Jest to dobra nowina Jezusa Chrystusa w dwojakim znaczeniu: (a) Jezus przyniósł ją ludziom. Bez Jezusa ludzie nigdy by jej nie poznali; (b) Jezus był dla ludzi jej ucieleśnieniem. Nie tylko powiedział ludziom, jaki jest Bóg, lecz samym sobą ukazał, objawił im Ojca.

Czasami Ap. Paweł używa wyrażenia „moja” lub „nasza” euangelion (2Kor 4,3; 1Tes 1,5; 2Tes 2,14). Dobra nowina pochodzi od Boga i należy do Boga. Przyniósł ją Jezus i należy zatem ona do Jezusa. Ale poza tym wszystkim, jeśli człowiek chce, aby należała do niego, musi ją sobie przyswoić. Musi ona przeniknąć jego umysł i zatrzymać się w sercu. Dopiero wtedy może się stać całkowicie i niepodzielnie „jego” ewangelią.

Euangelion jest przeznaczona dla wszystkich ludzi (Mk 13,10; 16,15; Dz 15,7). Żydzi zawsze wierzyli, że uprzywilejowane miejsce w Bożym planie zajmuje naród wybrany. Ale ewangelia Chrystusa jest ewangelią nie mającą granic. Dobra nowina jest przeznaczona dla wszystkich.

Euangelion – miarą chrześcijaństwa

Warto zwrócić uwagę na kilka spraw, które charakteryzują to słowo w odniesieniu do człowieka.

Euangelion nie jest ludzkim odkryciem, lecz jest Bożym objawieniem. Fakt, że Bóg jest taki, jakim przedstawił Go Jezus nie jest czymś, co człowiek mógłby odkryć dzięki swemu umysłowi. Człowiek nie odkrywa Boga, to Bóg sam objawia się człowiekowi (Ga 1,11-12).

Euangelion to coś, co należy zwiastować innym ludziom, jeśli się tylko ją poznało (Rz 15,19; 1Kor 9,14.18; 2Kor 10,14; 11,7; Ga 2,2). Człowiek dopóty naprawdę nie znalazł dobrej nowiny, dopóki nie ma pragnienia podzielić się nią z bliźnimi. Pewien misjonarz opowiedział raz historię Indianina wrogo nastawionego do chrześcijaństwa, który się pewnego dnia nawrócił. Nabył wtedy Biblię i rozpoczął jej systematyczne czytanie. Natrafił na miejsce, które szczególnie do niego przemówiło. Wówczas wybiegł na drogę trzymając palec na tym wersecie i zatrzymywał każdego przechodnia wykrzykując: „Czy słyszałeś już o tym?”. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie może zatrzymać dobrej nowiny dla siebie. Każdy chrześcijanin jest misjonarzem.

Człowiek nie decyduje się sam na rozpowszechnianie ewangelii. Nie zależy to od jego woli. To zadanie zostaje mu powierzone i wyznaczone (1Tes 2,4; 1Kor 9,16). Ze względu na Boga i dla Boga musi on przekazywać dalej dobrą nowinę, którą sam otrzymał.

Euangelion jest sprawą, dla której człowiek musi „zaryzykować wszystko” (Mk 8,35; 10,29;Rz 1,16; 1Kor 9,23). Musi być przygotowany na to, aby w życiu poświęcić wszystko, mając zarazem pewność, że człowiek posłuszny Bożym przykazaniom dostąpi wypełnienia Bożych obietnic.

Euangelion jest sprawą, której człowiek powinien „służyć” (Rz 1,1; 15,16; Flp 1,12; 2,22; 4,3; 1Tes 3,2). Przyjęcie dobrej nowiny zwraca uwagę na Osobę i jednocześnie jest przyjęciem „przywileju i obowiązku”. Człowiek musi poświęcić swoje życie Temu, który dał mu swoje życie.

Euangelion jest sprawą, której człowiek powinien „bronić” (Fil 1,17.17). Swoim życiem, słowami, zachowaniem i działaniem powinien być w każdej chwili „obrońcą wiary”.

Euangelion jest sprawą, której człowiek może „szkodzić” (1Kor 9,12). Życie człowieka wierzącego powinno być przepełnione świadomością odpowiedzialności za to, że każdy z nas przyczynia się do zmniejszania się lub wzrostu chrześcijańskiej wiary w innych ludziach.

Euangelion jest czymś, co człowiek może „stracić” lub „odrzucić” (Rz 2,16; 10,16; 2Tes 1,7-8; 1P 4,17). Do końca swego życia człowiek ma wolną wolę. Cechą charakterystyczną miłości jest to, że może ona tylko proponować, lecz nigdy nie zmusza. Człowiek może wzgardzić Bożą propozycją lub ją całkowicie zlekceważyć. Wtedy jednak naraża własną duszę na zgubę.

Euangelion jest czymś, co człowiek może „skrzywić” i „przekręcić” (2Kor 11,4; Ga 1,6-7). Można zwiastować coś, co ap. Paweł nazywa „inną ewangelią”. Gdy człowiek zaczyna wierzyć lub propagować chrześcijaństwo według swojego własnego wyobrażenia – zamiast według wzoru, który objawił Bóg – wówczas nie głosi niczego innego, jak właśnie „inną ewangelię”. Tylko wówczas, gdy słuchamy Boga, możemy w prawidłowy sposób zwiastować ludziom „dobrą nowinę” o zbawieniu. Niebezpieczeństwo polega głównie na tym, że mówimy o Bogu sami z siebie zamiast najpierw posłuchać tego, co Bóg sam chce przekazać.

Istota euangelion

Studiując znaczenie słowa euangelion występującego w NT w różnych jego miejscach możemy poznać jego istotę.

Euangelion jest „dobrą nowiną nadziei” (Ga 2,5.14; Kol 1,5). Wraz z przyjściem Chrystusa zakończył się czas przypuszczeń dotyczących Boga, a zaczął się czas poznawania Jego istoty. Z jego przyjściem zamknął się okres szukania po omacku sensu i sposobu życia, a nastał czas pewności. Chrześcijaństwo nie stawia współczesnych ludzi przed szeregiem problemów, lecz jest arsenałem pewników.

Euangelion jest „dobrą nowiną nadziei” (Kol 2,23). Dopiero wtedy, gdy człowiek naprawdę uświadomi sobie, czym jest dobra nowina, zostaje napełniony nadzieją, która ożywia jego własne serce i jest zbawiennym ratunkiem dla świata.

Euangelion jest „dobrą nowiną pokoju” (Ef 6,15). Dopóki człowiek pragnie żyć według własnej woli, dopóty zawsze w końcu doprowadza do własnego wewnętrznego rozbicia. Ktoś powiedział, że „część mojej istoty pochodzi z nieba, a część z ziemi”. Dobra nowina mówi nam, że zwycięstwo przychodzi dzięki poddaniu się, z śmierci naszego własnego „ja” i ze zmartwychwstania do życia w Chrystusie. W tym zmartwychwstaniu Chrystus zajmuje miejsce w naszym wnętrzu. Dlatego dobra nowina przynosi człowiekowi możliwość pełnej jedności wewnętrznej.

Euangelion jest „dobrą nowiną o Bożej obietnicy” (Ef 3,6). Cechą charakterystyczną bogów pogańskich (co zostało ukazane w ST) było używanie groźby. Jezus przyniósł dobrą nowinę o Bogu obietnicy. W żadnym razie nie znosi to wszakże wszystkich obowiązków związanych z naszym życiem, ponieważ obietnica również nakłada na nas obowiązki. Jednak w sytuacji obietnicy obowiązki stają się powinnościami wynikającymi z miłości, a nie ze strachu przed zemstą.

Euangelion jest „dobra nowiną o nieśmiertelności” (2Tm 1,10). W obliczu śmierci poganie smucili się i trwożyli jako ci, którzy nie mają nadziei (1Tes 4,13). Znaleziono bardzo stary, pisany na papirusie list, w którym pewna matka pisze do rodziców, którym zmarło małe dziecko: „Irene do Taonnfris i Filo, dobrej pociechy życzy. Było mi przykro i płakałam z powodu odejścia Waszego dziecka, tak jak płakałam za Dydymusem. Wszystkie stosowne rzeczy, które należało uczynić, uczyniłam… Lecz mimo wszystko w obliczu takich spraw nie ma nic, co ktokolwiek mógłby uczynić”. To jest świadectwo poganina w obliczu śmierci. Jednak dobra nowina przynosi pewność, że śmierć nie jest końcem, lecz początkiem życia; śmierć – to nie ucieczka w nicość, lecz odejście po to, aby być na wieki z Bogiem.

Euangelion jest dobrą nowiną o zmartwychwstałym Chrystusie” (1Kor 15,1n; 2Tm 2,8). Dobra nowina, którą przynosi chrześcijaństwo, mówi o tym, że nie oddajemy czci martwemu bohaterowi, lecz żyjemy w obecności Żyjącego. Nie zostawiono nam jedynie wzoru do kopiowania i przykładu do naśladowania, lecz na naszej drodze darowane nam zostało Jego stałe towarzystwo. Nasza wiara nie jest wiarą w postać z książki, która żyła i umarła, lecz jest wiarą w Tego, który powstał z martwych, i który żyje na wieki wieczne.

Euangelion jest „dobra nowiną zbawienia” (Ef 1,13). Jest to nowina o takiej mocy, która zdobywa dla nas przebaczenie popełnionych w przeszłości grzechów, uwolnienie od grzechów teraźniejszych i daje siłę na przyszłość do zwycięstwa nad grzechem. Jest to dobra nowina o zwycięstwie!

Opracowanie redakcyjne na podstawie:
William Barclay, New Testament Words

za zgodą / źródło: Chrześcijanin 1997/11-12/

Zobacz również

Eklezja – Kościół Boga

Eklezja to słowo, które w Nowym Testamencie oznacza Kościół. Jak wiele innych kluczowych wyrażeń nowotestamentowych, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *